OPERA I OPERETKA
___________________________________________________________________________

Opera zaczyna sezon

Artyści ze Lwowa gościnnie wystąpią we Wrocławiu. Biletów zostało już niewiele.

Balet "Esmeralda" XIX-wiecznego kompozytora włoskiego Cesare Pugni i opera Giuseppe Verdiego "Bal maskowy" to pierwsze spektakle, jakie zobaczymy po wakacyjnej przerwie na scenie Opery Wrocławskiej.

To jednak nietypowy początek sezonu, bo zatańczą i zaśpiewają artyści z Ukrainy - Ewa Michnik zaprosiła do stolicy Dolnego Śląska tancerzy i śpiewaków Opery Lwowskiej.

Obydwa miejsca sporo łączy. Przed wojną we Lwowie karierę robili tacy artyści, jak Adam Didur (wcześniej solista Metropolitan Opera) czy Franciszka Platówna. Po 1945 roku te wielkie osobowości polskiej sceny trafiły właśnie do Wrocławia. Nie można zapomnieć o nieżyjącym już hrabim Wojciechu "Tuniu" Dzieduszyckim, który w połowie lat 30. ubiegłego wieku śpiewał na scenie lwowskiego teatru operowego główne partie tenorowe w "Eugeniuszu Onieginie" Czajkowskiego i "Cyganerii" Pucciniego.

"Esmeraldę" wrocławianie będą podziwiać już jutro - trzyaktowy balet oparty został na wątkach z wielkiej powieści Wiktora Hugo "Katedra Najświętszej Marii Panny w Paryżu". Tytułowa Esmeralda jest piękną Cyganką, zakochaną w przystojnym kapitanie Febusie, ale nie odwzajemniającą miłości ani archidiakona Frollo, ani dzwonnika Notre Dame - garbusa Quasimodo. Ta plątanina uczuć doprowadzi wszystkich bohaterów do zguby.

W piątek druga produkcja lwowskiej opery - trzyaktowa opera "Bal Maskowy" Giuseppe Verdiego, której wrocławianie dawno już na swojej scenie nie oglądali. Dzieło Verdiego zainspirowały wydarzenia autentyczne - zabójstwo króla Szwecji Gustava III w 1792 roku, który padł ofiarą spisku i został raniony podczas balu maskowego. Premiera opery okazała się ogromnym sukcesem - Verdi był 30 razy wywoływany przed kurtynę, a po przedstawieniu rozentuzjazmowana publiczność wyprzęgła konie z powozu, by przeciągnąć siedzącego w nim Verdiego ulicami Rzymu do hotelu.

"Esmeraldę" lwowski zespół zatańczy w środę, o godzinie 19. "Bal maskowy" zobaczymy w piątek, również o 19.

Na "Esmeraldę" są jeszcze pojedyncze miejsca za 20 zł, na "Bal maskowy" wszystkie miejsca już wyprzedano, można liczyć tylko na wejściówki stojące (po 10 zł).

       

MT
Gazeta Wrocławska
25 sierpnia 2008

  

          

  
INDEX ROZMOWY WYDARZENIA RECENZJE FESTIWALE PORTRETY TEATRY
    

Stowarzyszenie Teatralne "Tespis"

mk