Dwie jednoaktówki:
"Święto" Spiro Scimone'a i "Pocieszne wykwintnisie" Moliera wystawi
w środę i w czwartek na scenie stołecznego Teatru Narodowego zespół
Comedie-Francaise. W barwach jednego z najstarszych i najsłynniejszych teatrów świata
wystąpi między innymi polski aktor i reżyser - Andrzej Seweryn.
Spektakl "La festa" (Święto) opowiada o dniu 30. rocznicy ślubu pary, której
wspólne życie sprowadza się do uszczypliwości i nieustannych wymówek. Jest z nimi
dorosły syn, który - wykorzystując bezgraniczne uwielbienie matki - rywalizuje z ojcem.
"Festa jest trochę jak otwarta rana, która nas rozśmiesza" - tłumaczy
bułgarski reżyser Galin Stoev. "Wierzę w teatr, który usiłuje nas leczyć,
pogodzić nas z samymi sobą, zamiast nas dzielić". Według niego sztuka pokazuje,
że instytucja rodziny, podobnie jak i demokracja, choć pełna wad, jest czymś
najlepszym, co do tej pory wymyślono.
Aktor Gerard Giroudon, który w "Święcie" gra rolę ojca, uważa, że w tym
spektaklu najistotniejsze jest przekazanie widzom emocji. "Dla mnie ważne jest to,
żeby zagrać na tyle dobrze, aby być zrozumiałym nawet dla tego widza, który nie zna
języka francuskiego" - powiedział aktor. "Gram osobę zdruzgotaną i
cierpiącą, więc szukam tego bólu u siebie i uzewnętrzniam go także całym
sobą" - podkreślił Giroudon. "W tej sztuce nie ma wielu dialogów, ale są
przez nas nasycane olbrzymim ładunkiem emocji i treści" - dodał.
"Les precieuses ridicules" (Pocieszne wykwintnisie) wyreżyserował Anglik Dan
Jemmet. Bohaterkami są młode dziewczęta z prowincji, którym schlebia wszystko to, co
jest wykwintne. Gdy odrzucają zaloty dwóch, w ich przekonaniu niewystarczająco modnych,
paniczów z Paryża, sprowadzają na siebie ich zemstę. "Wszystkie te ubrania,
akcesoria, te modne przedmioty, kupowane jak popadnie, są w zasadzie pozorem, udawaniem i
coraz bardziej maskują brak kultury" - te słowa reżysera nie odnoszą się chyba
tylko do XVII wieku.
Jednego ze wzgardzonych absztyfikantów zagra Andrzej Seweryn - jeden z niewielu
cudzoziemców, którzy od lat na stałe pracują dla Comedie-Francaise. "W pracy dla
Komedii Francuskiej najbardziej satysfakcjonuje mnie to, że nigdy jeszcze nie pracowałem
nad złym tekstem" - twierdzi Seweryn i podkreśla, że czymś niezwykłym jest
codzienne przebywanie z "najpiękniejszymi owocami myśli ludzkiej". Występy
Comedie-Francaise w Polsce odbywają się w ramach Europejskiego Sezonu Kulturalnego z
okazji prezydencji Francji w Unii Europejskiej.
Teatr Comedie-Francaise założony został w 1680 r. przez Ludwika XIV na zrębach trupy
Moliera i z jego aktorami. Jako jedyny teatr we Francji ma stały zespół aktorski i
reprezentuje repertuar klasyczny oraz współczesny, francuski i zagraniczny. W jego
repertuarze znalazło się już ponad trzy tysiące sztuk około ośmiuset autorów.
Siedziba teatru znajduje się w Paryżu. |