55. Międzynarodowy Festiwal Teatrów Awangardowych - Fringe
____________________________________________________

"Koriolan" podoba się w Edynburgu

Prezentowany na edynburskim "Fringe`u" szekspirowski "Koriolan" legnickiego Teatru im. Modrzejewskiej zyskuje pochlebne recenzje prasowe. Jak zapewnił reżyser Jacek Głomb, jest również zaskakująco dobrze przyjmowany przez widzów.

 

          "Spektakl jest przyjmowany coraz lepiej. Już na pierwszym przedstawieniu było 70 osób, wczoraj blisko 100. Na Edynburg to jest bardzo dużo. Jest tu teraz blisko 700 teatrów, które grają 1462 tytuły. Widz jest codziennie atakowany tyloma propozycjami, że tych 100 ludzi, którzy wybierają nas, jest bardzo dobrym wynikiem" - mówił w piątek w rozmowie z PAP Jacek Głomb, dyrektor legnickiego teatru i reżyser przedstawienia.

"Trzeba pamiętać, że Edynburg to nie jest tylko publiczność angielska. Pokazujemy ten spektakl dla ludzi o zupełnie innej wrażliwości kulturowej. Wcale nie jest tak, że widz na całym świecie jest taki sam. Reakcje publiczności pozytywnie nas zaskoczyły. Na przykład wczoraj Japończyk bardzo aktywnie włączył się w rewolucję ludową" - opowiadał reżyser.

"Koriolan" jest jednym z mniej znanych tekstów Szekspira. Jego akcja rozgrywa się w starożytnym Rzymie. W przygotowanej przez legnicki teatr inscenizacji od widza oczekuje się włączenia się w przebieg widowiska. "Publiczność powinna iść w pochodzie, wznosić okrzyki, manifestować, i nie z każdym widzem da się to zrobić. Większość jednak bardzo sympatycznie i przyjaźnie wchodzi w tę akcję" - tłumaczył Głomb.

"Koriolan", choć grany tylko w części po angielsku, wydaje się być dobrze rozumiany przez międzynarodową publiczność. "Spektakl ma strukturę widowiska. Jest to "teatr akcji" i nawet jeśli widz nie do końca wie, co się do niego mówi, jest na tyle często zaskakiwany różnymi działaniami, że nie ma czasu zastanawiać się nad tym, czego nie rozumie" - powiedział reżyser legnickiego spektaklu.

Teatralny "Fringe", a także inne festiwale, które w tym samym czasie odbywają się w stolicy Szkocji, tworzą w sumie największy festiwal sztuki na świecie. "Skala tego wydarzenia jest porażająca. Natomiast jakość - bardzo różnoraka. Opera Verdiego obok kobiety z wężem i połykacza ognia - to jest absolutne targowisko próżności. Jest to wielkie show, tylko że ten, kto je prowadzi, nie do końca wie, co prowadzi" - opowiadał Jacek Głomb.
"Myślę, że to globalizm i komercjalizacja świata wymusza na organizatorach takie a nie inne działania. Trzeba także pamiętać, że Edynburg strasznie dobrze zarabia na tym festiwalu" - dodał.

"Koriolan" - uznany w Polsce za najlepsze przedstawienie szekspirowskie sezonu 1998/1999 - będzie wystawiony w Edynburgu na Dziedzińcu Starego Uniwersytetu do 21 sierpnia.

Dziennik Internetowy
PAP
18 sierpnia 2001


INDEX WYDARZENIA RECENZJE TEATRY
Opracowanie Stowarzyszenie Teatralne TESPIS

rk