Na tegorocznym Międzynarodowym Festiwalu w Edynburgu wystawione
zostaną trzy spektakle z Polski oraz, w ramach - Fringe Festival, pięć offowych
projektów. Tak liczna teatralna reprezentacja naszego kraju będzie niewątpliwie dużą
promocją nie tylko polskiego teatru, ale również całego dorobku naszej kultury.
Udział artystów w Międzynarodowym Festiwalu w Edynburgu jest przede wszystkim
prestiżem i ogromnym zaszczytem. To jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych w
Europie. Festiwal poszczycić może się nie tylko długa historią i tradycją, ale
również bardzo szczytną genezą. Powodem jego powstania była wzniosła idea
zjednoczenia poprzez kulturę powojennej Europy.
Przez cały sierpień Edynburg zmienia się w stolicę kulturalną Wysp Brytyjskich, a
może i Europy. Co roku w mieście organizowane są liczne mniejsze festiwale, które
opanowują całą aglomerację. Festiwal ściąga do szkockiej stolicy tysiące artystów,
amatorów przedstawień i turystów z całego świata. W czasie festiwalu wystawiana jest
tak duża ilość spektakli, że obejrzenie ich wszystkich jest zadaniem po prostu
niewykonalnym.
Jednym z reprezentantów naszego kraju będzie Teatr Provisorium i Kompania Teatr –
należący do najważniejszych zespołów teatralnych, działających poza oficjalnym
nurtem.
W Edynburgu pokażą widzom głośną inscenizację „Do piachu” - spektakl na
podstawie dramatu Tadeusza Różewicza, który jeszcze długo po premierze wzbudzał w
widzach i krytykach bardzo silne emocje. Adaptacja utworu, przez wielu krytyków
uznawanego za jeden z trzech najważniejszych polskich dramatów, zdaje się być wyborem
idealnym. W jednej z recenzji, która ukazała się po polskiej premierze w 2003 roku,
mogliśmy przeczytać: „Jego siłą największą jest, że każdy szczegół, każdą
scenę artyści Provisorium i Kompanii Teatr windują na wyższe piętra znaczeń,
odrywając je od oddziału AK i odnosząc do partyzanckiego universum, do konfliktów
całego świata”. Spektakl ma wszelkie predyspozycję, aby spotkać się z dużą
przychylnością zagranicznych widzów. Temat podjęty przez Janusza Opryńskiego i
Witolda Mazurkiewicza jest uniwersalny i zrozumiały dla każdego, niezależnie od
czasów. Tę realizację dramatu „Do piachu” pojmujemy również jako swoistego
rodzaju trzecią część tryptyku. Jest chyba jakaś tragiczna kontynuacja: od Józia z
Ferdydurke, poprzez młodego Törlessa do wiejskiego głupka Walusia. To jakaś bolesna
opowieść o kawałku naszej dwudziestowiecznej historii – mówią twórcy spektaklu.
Warto zauważyć, że Kompania Teatr Provisorium nie debiutuje na scenie festiwalu w
Edynburgu. Kilka lat temu oczarowali już widzów głośnym spektaklem „Ferdydurke”,
za który w 2001 roku twórcy otrzymali nagrodę Fringe First .