10. Festiwal
Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych

__________________________________________________________________________________

Odnaleziony klucz

"Tajemniczy ogród" to nie tylko opowiastka dla dzieci. Zagadkowa historia kryje w sobie niemało symboli

 

        Mary Lennox trafia pod opiekę wuja Archibalda Crevena. Dziewczynka próbuje odkryć tajemnice, które kryją się w ogromnym ponurym domu. Zamknięty za wysokim murem, od lat nie odwiedzany tajemniczy ogród kryje wspomnienia o mrocznych wydarzeniach, które sprawiły, że wuj od lat nie opuszcza swojego gabinetu, a jego syn jest uważany za kalekę. Nie da się przekroczyć bramy ogrodu, by nie poruszyć przeszłości.

"Tajemniczy ogród" Frances Hodgson Burnett był jedną z ulubionych książek mojego dzieciństwa: wielki złowrogi dom, rodzinne tajemnice, ukryty ogród... to przemawia do wyobraźni. Nie zdawałam sobie wtedy sprawy, jak wiele dodatkowych znaczeń ukrywa ta historia. Może dostrzegłabym więcej, gdybym obejrzała sugestywne przedstawienie. Próbę przekazania najmłodszym widzom zarówno dosłownej, jak i symbolicznej warstwy powieści Burnett podjęli artyści Teatru Dramatycznego w Elblągu. Sztukę, którą rozpoczęli obecny sezon, pokazują w łódzkim Teatrze Muzycznym.

Koncepcja spektaklu wskazuje, że powstał on z myślą o dzieciach. Autor adaptacji i reżyser Cezary Domagała wyeksponował najważniejsze wydarzenia powieści. Jerzy Rudzki zdecydował się na dekoracje w stylu realistycznym, urozmaicone i zharmonizowane z nastrojem scen. Tomaszowi Tworkowskiemu spektakl

zawdzięcza ciekawe układy taneczne. Muzyka i piosenki Tomasza Bajerskiego to jeden z najmocniejszych atutów przedstawienia: rytmiczne melodie, zainspirowane zarówno śpiewami spirituels, starymi piosenkami kabaretowymi, jak i rockiem. Pod koniec przedstawienia nuciła już spora część widowni. Dzięki przejrzystej grze aktorskiej w pamięci na długo pozostają wyraziście sportretowane postacie: energiczna wszędobylska Mary Lennox (Marta Masłowska), przyjaźnie nastawiony do świata Dick (Tomasz Muszyński), zamknięty w sobie Archibald Creven (Mariusz Michalski) oraz pani Medlock, służalcza i władcza jednocześnie (Teresa Suchodolska-Wojciechowska).

Artyści posługują się symbolami: odnaleziony klucz pomaga Mary dostać się nie tylko do tajemniczego ogrodu, ale też do ludzkich serc, co czasem jest nawet trudniejsze. Mary się to udaje, a przy okazji zmienia się ona sama: z rozpieszczonej nieznośnej dziewczyny w istotę wrażliwą i pogodną.

Warto wybrać się z dziećmi lub uczniami do teatru - elblążanie dadzą jeszcze dwa przedstawienia w czwartek (o godz. 9 i 11.45) i dwa w piątek (o 9 i 17). Najmłodsi potrzebują takich doświadczeń, by uczyć się przeżywać teatr, tak inny od gier komputerowych i wirtualnej rzeczywistości.

Magdalena Sasin
Gazeta Wyborcza Łódź
22 stycznia 2004

 

INDEX WYDARZENIA RECENZJE TEATRY
Opracowanie Stowarzyszenie Teatralne TESPIS

mk