
Kiedyś była to okazja do obejrzenia w Łodzi tego, co najciekawsze w
komediowym dorobku polskich scen. Ale tak rozumiana formuła okazała się zbyt ciasna.
Jak mówi dyrektor Ewa Pilawska, słowo "przyjemny" oznacza po prostu dobry teatr,
dający satysfakcję z obejrzenia sztuki dobrze napisanej, bardzo dobrze zrealizowanej i
zagranej, wzbogacającej widza o ważną refleksję.
Idąc dalej tropem mistrza teatru, Bernarda Shawa, wykorzystane
zostało też jego określenie: "sztuki nieprzyjemne", co pozwala na dokonanie
szerszego wyboru spektakli.
Festiwal zacznie się w sobotę, a zakończy 7 marca. Jak zwykle
gościnne przedstawienia będą się odbywały w weekendy. Jubileuszowa oferta jest
imponująca. Inauguruje (10, 11 bm.) stołeczny Teatr Rozmaitości "Uroczystością" |
|
Thomasa Vinterberga i Mogensa Rukova w
reżyserii Grzegorza Jarzyny. To opowieść o 60. urodzinach dostojnego jubilata, którą
to uroczystość zakłóca jego syn, w toaście zarzucając tatusiowi, że przed laty jego
i zmarłą przedwcześnie siostrę... molestował seksualnie. Grają m.in. Magdalena
Cielecka, Danuta Stenka, Andrzej Chyra, Adam Ferency, Redbad Klynstra i Jan Peszek.
Stary Teatr z Krakowa (17 bm.) przedstawi "Rodzeństwo" Thomasa
Bernharda w reż. Krystiana Lupy. Następnego dnia wybitny twórca przedstawi z tym samym
zespołem sztukę "Kalk- werk" tego samego autora. Kolejny gość (24, 25 bm.) to
Teatr Współczesny z Wrocławia, który wystąpi ze "Zwycięstwem" Howarda Barkera w
reż. Heleny Kaut-Howson. Teatr Powszechny z Warszawy pokaże (29, 30 bm.) "Czego nie
widać" Michaela Frayna w reż. Juliusza Machulskiego. "Wampir" Wojciecha Tomczyka
zjawi się w inscenizacji Marcina Sławińskiego, z którą wystąpi Teatr Nowy z Zabrza
(31 bm., 1 lutego). "Szpital Polonia" Pawła Kamzy i w jego reżyserii to propozycja
Teatru im. Modrzejewskiej z Legnicy (14, 15 lutego). Gospodarze zapraszają 21 i 22 lutego
na "Piękną Lucyndę" Mariana Hemara w reż. Eugeniusza Korina. Teatr Współczesny z
Warszawy przyjedzie z "Namiętną kobietą" Kaya Mellora w reż. Macieja Englerta (28,
29 lutego).
W finale jubileuszowego festiwalu (6 i 7 marca) zaprezentuje się
gość zagraniczny. Z absurdalną komedią "Pribehy obyceneho silenstvi" ("Opowieść
o zwyczajnym szaleństwie") Petera Zelenki i w jego reżyserii przyjedzie z Pragi
Dejvicke Divadlo.
Jak zawsze po spektaklach będą się odbywały dyskusje z twórcami, a
festiwalowy werdykt wyda jury drogą plebiscytu, wybierając najlepszą aktorkę, aktora i
spektakl. Ceny biletów od 20 do 150 zł.
(rs)
Express Ilustrowany
8 stycznia 2004 |