Teatr COSmino w Poznaniu
______________________________________________________________________________
OBFITOŚĆ

reżyseria:
Rachel Karafistan
______________________________________________________________________________

Recenzja spektaklu "Obfitość" Teatru COSmino na festiwalu Maski

Pisaliśmy w "Gazecie" o podstawowych rekwizytach studenckiego teatru: tekturowych walizkach, wymiętych prochowcach, znoszonych butach. Gdzie te czasy?

 

obfitosc.jpg (29080 bytes)

Fot.Lukasz Cynalewski / AG

      Premierowy spektakl teatru COSmino zatytułowany "Obfitość" serwuje widzom połyskliwą, złocistą kotarę, fraki, balowe suknie oraz confetti i srebrzyste cukierki spadające z sufitu, suto przy tym podlane szampanem. Czyżbyśmy trafili do operetki? Przedstawienie budowane jest z luźno ze sobą powiązanych etiud, czasem niemal skeczów. Oto stepujący tancerz z laseczką (bardzo profesjonalny Kuba Pierzchalski). Oto kelner walczący ze srebrną tacą w ekwilibrystycznych pląsach. Oto ilustrowana rysunkami opowieść o małych świnkach: wesołych i smutnych. Oto przesycona erotyzmem scena zjadania winogron (szalenie ponętna Rachel Karafistan).

Bajkowo-rewiowa konwencja zostaje jednak

wielokrotnie złamana, zakwestionowana, wyszydzona, odarta ze sztuczności... Na scenie pojawia się ostrzący noże rzeźnik. Pojawia się mężczyzna ze złotym jajkiem zamiast twarzy i kobieta ze złotym jajkiem zamiast ust. Nasz kelner - półnagi - przewraca się wielokrotnie na resztkach uczty, a namiętna para opluwa się winogronami.

Wszystko kręci się wokół tematu posiadania ukazanego w kontekście kilku jeszcze grzechów głównych.

Ludzie występują tu wymiennie z świniami. Rzeźnik przejmuje rolę - także obecnej na scenie - śmierci. Bardzo sprawne przedstawienie jest jak upiorna nieco dobranocka dla dorosłych. Lekki, zabawowy ton znienacka przechodzi tu bowiem w powagę i grozę.

Po dwóch festiwalowych daniach chodzi za mną jeszcze jedna myśl. Nie tylko walizki i prochowce zniknęły z alternatywnych scen. Zmieniła się też bardzo baza warsztatowa grających na nich aktorów. Przed laty najbardziej inspirującą podstawą do tego typu działań były przede wszystkim doświadczenia Jerzego Grotowskiego: traktowane raz mniej, raz bardziej świadomie, ale jednak. Od połowy lat 90. znacznie się to spektrum poszerzyło. Młodzi aktorzy czerpią z teatru tańca, sztuk walki, japońskiego butoh, z filmu, komiksu, młodej muzyki... Tu też da się zauważyć pewną powtarzalność, nowe mody, kanonizujące się zestawy teatralnych chwytów i rekwizytów. Teatr COSmino wpisuje się w to poszerzone spektrum bardzo interesująco i myślę, że za jego sprawą czeka nas jeszcze nie jedna interesująca niespodzianka.

"Obfitość" Teatru COSmino z Poznania. Premiera podczas festiwalu Maski. Zespół tworzą Rachel Karafistan i Kuba Pierzchalski związani też z teatrem Biuro Podróży.

Ewa Obrębowska-Piasecka
Gazeta Wyborcza Poznań
23 listopada 2002


INDEX WYDARZENIA RECENZJE TEATRY
Opracowanie Stowarzyszenie Teatralne TESPIS

mk