Teatr Sowriemiennik
w Moskwie
______________________________________________________________________________
BIESY
FIODOR DOSTOJEWSKI
reżyseria: Andrzeja Wajda
premiera: 15 marca 2004
______________________________________________________________________________
Wajda i Dostojewski
Oprócz "Biesów" Andrzej Wajda realizował także inne teksty Dostojewskiego
|
1977 premiera spektaklu "Nastasja Filipowna. Improwizacja na motywach powieści Fiodora Dostojewskiego >Idiota < w Starym Teatrze w Krakowie (poprzedzało ją "27 publicznych prób >Idioty <"). Myszkina grał Jerzy Radziwiłowicz, Rogożyna - Jan Nowicki (bez postaci Nastasji). 1984 premiera "Zbrodni i kary" w Starym Teatrze w Krakowie. Raskolnikow - Jerzy Radziwiłowicz, Porfiry Pietrowicz - Jerzy Stuhr. 1986 Wajda zrealizował "Zbrodnię i karę" (według krakowskiego scenariusza) na scenie Schaubühne am Lehniner Platz w Berlinie na zaproszenie dyr. Petera Steina. Raskolnikow - Stephan Bissmeier, Porfiry Pietrowicz - Udo Samel. 1987 rejestracja krakowskiego spektaklu "Zbrodni i kary" w Teatrze Telewizji. 1989 spektakl "Nastasja na motywach powieści Fiodora Dostojewskiego >Idiota <" w Teatrze Benisan Pit Tokio z aktorem Tamasaburo Bando wcielającym się na przemian w Myszkina i Nastasję. 1994 "Nastasja" - filmowa wersja "Idioty" z Tamasaburo Bando i Toshiyuki Nagashima (Rogożyn), scenografia i kostiumy Krystyna Zachwatowicz, zdjęcia Paweł Edelman. Wszystkie "Biesy" Wajdy 1956 - Andrzej Wajda czyta "Biesy" Dostojewskiego pod wpływem Marka Hłaski. "A przeczytawszy, nie przestałem o nich myśleć do dziś" - pisze w "Autobiografii: Kino i reszta świata". 29.04.1971 - premiera "Biesów" w inscenizacji Wajdy w Starym Teatrze w Krakowie oparta na adaptacji Alberta Camusa. W rolach głównych: Jan |
Nowicki (Mikołaj Stawrogin) i Wojciech Pszoniak (Piotr Wierchowieński). Kluczem tej inscenizacji Wajda uczynił ewangeliczne motto powieści. "Tak, te wściekłe wieprze, w które weszły dręczące opętanego złe duchy, to są właśnie postacie powieści, a ich zdyszany, przedśmiertny bieg uznałem za najważniejszą wskazówkę reżyserską, jaką chciałem przekazać aktorom" - wyjaśniał. Oryginalnym pomysłem reżysera było także wprowadzenie na scenę - na wzór japońskiego teatru Burnaku - złowieszczych czarnych postaci robotników scenicznych, którzy nie tylko zmieniali dekoracje, ale i uosobiali opętujące bohaterów biesy. Zanim doszło do krakowskiej premiery, Wajda zabiegał o wystawienie "Biesów" w kilku innych teatrach. Wszystkie odmawiały z obawy przed cenzurą. Stary Teatr grał "Biesy" przez 15 lat, jednak z powodów politycznych spektakl nigdy nie doczekał się telewizyjnej rejestracji. 1974 - Wajda reżyseruje "Biesy" w uniwersyteckim teatrze Yale Repertory Theatre w USA na zaproszenie Roberta Brusteina. Była to kopia krakowskiej inscenizacji, mniej jednak emocjonalna, a bardziej egzystencjalna. Grała w niej m.in. Meryl Streep (zakochaną w Stawroginie Lizę), wtedy jeszcze studentka słynnej Yale School of Drama. - Ona od początku zrobiła na mnie wrażenie kogoś niezwykłego - wspomina Wajda. - Nie przypuszczałem wtedy, że zrobi hollywoodzką karierę, bo nie miała siły przebicia ani łatwości nawiązywania kontaktu. Nie znałem widać Ameryki. Okazało się, że w Hollywood to nie było jej potrzebne. Był tam jej potrzebny talent. 1988 - filmowa wersja "Biesów" ("Les Possedos") produkcji francuskiej w reżyserii Andrzeja Wajdy z międzynarodową obsadą, m.in. Omarem Sharifem (starym liberałem Wierchowieńskim), Lambertem Wilsonem (Stawroginem), Jeanem Philippem Ecoffey'em (młodym Wierchowieńskim) i Jerzym Radziwiłowiczem (Szatowem). Po premierze pisano, że bohater Dostojewskiego nazywa się Stawrogin, a Wajdy - Szatow. To jedyny z rewolucjonistów, który próbował zerwać z tajną organizacją, bo dostrzegł, że rewolucyjny pęd prowadzi na skraj przepaści. Była to świetna rola Radziwiłowicza. Wajda krytycznie ocenia swoje dzieło, uważając, że stworzył zbyt jednowymiarowy, "agitacyjnie" antyrewolucyjny film. Monika Kuc |