PERFORMANCE
_____________________________________________________________________________
Wykreowany obraz demona
| Suka OFF pokaże w Częstochowie akcję DEMon/off która jest
jednym z aneksów do cyklu TRANSFERA. Twórcy Transfery poszukują alternatywnych i
radykalnych form komunikacji, opartych na połączeniu żywej materii ciała z funkcjami
elektronicznych urządzeń. Działania te lokują się w swoim kształcie między akcją performance a instalacją audio/video. Podstawowym założeniem jest zacieranie znaczenia płci w wykreowanej przestrzeni. Żywe formy nie odrzucają w niej technologii lecz asymilują wciąż nowe protezy zmysłów (układy elektroniczne), zniekształcają tym samym kontakt pomiędzy sobą. Czy kontakt maszyny i żywego organizmu może prowadzić do wywołania technologicznego ekwiwalentu opętania? Zestawiając ze sobą współczesne wyobrażenie, kreujemy obraz demona - maszyny opętującego ciało... To obraz nawiązujący do tradycji średniowiecznych wyobrażeń, dziś uzupełniony o współczesne lęki pojawiające się w horrorach i science fiction. Treść zostaje ograniczona wyłącznie do starcia ciało - maszyna. Nie należy dopatrywać się jakichkolwiek odniesień do religii. Nie chodzi tu o znaczenie zła i dobra, raczej użyteczność i bezużyteczność. To te cechy najczęściej decydują we współczesnym świecie o wartości. Przewrotnie sama akcja lokuje się na granicy każdej z nich. SUKA OFF Katowickiej grupa artystycznej Suka OFF dowodzonej przez Piotra Węgrzyńskiego nie trzeba przedstawiać częstochowskim mieszkańcom interesującym się, choć trochę działaniami z pogranicza teatru, performance i body art. Grupa to bowiem dobrze znana zarówno w Polsce jak i na świecie. Niestety ze względu na bardzo powierzchowne i ignoranckie interpretacje działań, Suka częściej pojawia się za granicą niż w Polsce. O czym świadczy brak społecznego przyzwolenia na prowadzenie takiej działalności artystycznej w naszym kraju? Czy jest on dowodem naszej pruderyjności i ciągłym udawaniem, że ciało i to co się z nim robi to tematy tabu? Suka OFF to bodaj jedyna znana mi polska grupa będąca w
pełni alternatywna, offowa i nie chodzi tu o formę - tę bowiem dziś zaanektował już
sobie teatr instytucjonalny - lecz o sposób prowadzenia działalności.
"Alternatywa" była bowiem określeniem używanym w stosunku do zespołów
teatralnych wykraczających poza schematy, buntujących się przeciwko rzeczywistości,
działającym wbrew, na przekór i bez pomocy "władzy". Suka OFF od początku swej aktywności jest grupą prywatną, "biznesem" jak określają sami twórcy "rodzinnym". Poczynań grupy w żaden sposób nie dotowało i nie dotuje państwo. Wszystkie działania podejmowane przez Piotra Węgrzyńskiego finansowane są z prywatnych pieniędzy. Członkowie Suki nie pracują na ciepłych posadkach w domach kultury, których sale mogliby wykorzystywać na próby, czy przygotowywanie akcji. Nie są też członkami organizacji za pomocą, których mogliby starać się o finansowanie swoich projektów. Nie jest to broń Boże z mojej strony zarzut do tych, którzy z subwencji korzystają, cóż takie czasy. Tym bardziej należy docenić Sukę OFF i jej "uczciwość" wobec odbiorców, którzy przed laty nazwali ją "alternatywną". Dziś grupę częściej nazywa się "radykalną", bo określenie "alternatywna" jest zbyt delikatne by używać go w stosunku do zespołu, nie zbaczającego z obranej ponad 10 lat temu drogi, zarówno pod względem formy jak i sposobu działania. Tę pierwszą, twórcy Suki, starają się ciągle doskonalić przez wprowadzanie nowych elementów wyrazu, współpracę z najwybitniejszymi postaciami ze sceny performance'u czy body art.'u. Tę drugą pielęgnować, aby nie dać się uwikłać w polityczno społeczną obłudę narzucającą im, co i jak mają robić. Oby starczyło im na tę ciągłą walkę siły. DEMon/off Klub RURA 10.05.2007 www.ruraclub.com www.sukaoff.com Materiały Teatru |
|