PERFORMANCE
______________________________________________________________________________

Performance muzyczno-literacki "Truposz"

Roman Puchowski - tczewski gitarzysta i kompozytor oraz Krzysztof Kuczkowski - sopocki poeta, wspólnie przygotowali nietypowy performance muzyczno-literacki "Truposz".

- Obaj mamy świra na punkcie tego filmu, nic więc dziwnego, że wcześniej czy później coś takiego musiało powstać - mówią twórcy o muzyczno-poetyckim performance opartym na "Truposzu" Jarmuscha.

W niedzielę w sopockim Dworku Sierakowskich będzie miało swoją premierę nietypowe przedsięwzięcie, w ramach którego połączonych zostanie kilka dziedzin sztuki i inspiracje pochodzące z różnych źródeł. Tczewski gitarzysta Roman Puchowski i sopocki poeta, redaktor naczelny pisma literackiego "Topos" Krzysztof Kuczkowski przygotowali wspólnie performance muzyczno-poetycki "Truposz". Punktem wyjścia do jego powstania była wspólna fascynacja tak właśnie zatytułowanym filmem Jima Jarmuscha.

- Znamy się już od dawna - opowiada Puchowski. - Jeszcze z czasów, gdy Krzysztof był redaktorem pisma "Gitara i Bas", do którego zdarzało mi się pisać teksty. Bywał na moich koncertach, czasem odbywaliśmy długie rozmowy. Pewnego razu przyznaliśmy się sobie obaj do ogromnej fascynacji filmem Jarmuscha. Kiedy Krzysztof powiedział, że napisał kilka wierszy, które zostały zainspirowane tym obrazem, od razu przyszedł mi do głowy pomysł, żeby przygotować do nich jakąś ilustrację muzyczną.

"Truposz" to jedno z najwybitniejszych i najbardziej kultowych spośród dzieł Jarmuscha. Nakręcony w 1995 roku film opowiada nieco tajemniczą historię człowieka, który popełnił morderstwo i bezskutecznie próbuje uciec przeznaczeniu. Na jego drodze staje Indianin o imieniu Nikt, który przygotowuje go do symbolicznej podróży na drugą stronę życia. Znakomitą kreację w tym filmie stworzył Johnny Depp, a na przejmującym nastroju filmu z pewnością zaważyła muzyka, którą skomponował i zagrał Neil Young - prawdziwa legenda amerykańskiego zaangażowanego rocka. Ale sam film to jeszcze nie wszystko - Jarmusch utkał swoją opowieść z wątków zaczerpniętych z literatury i amerykańskiej historii. Najważniejszym źródłem inspiracji była dla niego twórczość poety Williama Blake'a.

Z bogatego zestawu motywów, cytatów i nawiązań obecnych w filmie skorzystał Kuczkowski, przygotowując zestaw swoich wierszy, nim inspirowanych. Ukazały się one niedawno w tomiku "Pieśń miłości, pieśń doświadczenia", przygotowanym przez Kuczkowskiego wraz z Wojciechem Kassem. Autor w erudycyjny sposób gra z wyobraźnią czytelnika, śmiało przeskakując z krainy poezji Blake'a do celuloidowego królestwa Jarmuscha.

- Te teksty tak mi się spodobały, że muzyka rodziła mi się w głowie prawie sama - opowiada Puchowski. - Wykorzystuję w tym projekcie gitarę akustyczną i gitarę dobro, którymi na co dzień posługuję się w swoich poczynaniach bluesowych. Ale w tym przypadku traktuję te instrumenty niczym muzycy z zespołu Sonic Youth: służą mi czasem do robienia całkiem potężnego hałasu. Wiele kompozycji będzie więc miało nieco eksperymentalny i improwizowany charakter. Ale nie zabraknie też utworów nieco bliższych tradycyjnym piosenkom. Najwięcej czasu zabrało mi pamięciowe opanowanie tekstów Krzysztofa, które będziemy wykonywać razem.

Premiera wspólnego projektu obu artystów odbędzie się pod koniec marca podczas spotkań poetyckich w Piszu, mieszkańcy Trójmiasta będą się mogli z nim zapoznać nieco wcześniej - przedpremierowe wykonanie opatrzone zostanie tytułem "Truposz - próba generalna".

Przedpremierowa prezentacja projektu "Truposz" odbędzie się w niedzielę 11 marca o godz. 19 w Dworku Sierakowskich, Sopot, ul. Czyżewskiego 12, wstęp wolny.

Dla Gazety Krzysztof Kuczkowski poeta

Do tej współpracy musiało wcześniej czy później dojść. Kiedy swego czasu zapytałem Romka Puchowskiego o "Truposza", zamiast odpowiedzieć, czy film mu się podobał, zaczął mówić do mnie cytatami z tego obrazu. Propozycja, żeby zilustrować muzycznie moje wiersze, bardzo mi się spodobała, ale chcieliśmy uniknąć zbanalizowanej do cna sytuacji, polegającej na śpiewaniu wierszy przy akompaniamencie gitary. Romek przygotował więc nietypową oprawę muzyczną, a ja dopisałem do wierszy kilka dodatkowych tekstów, dzięki którym wszystko układa się w jednolitą narrację, inspirowaną filmem Jarmuscha i poezją Blake'a. Jej tematem jest podróż duszy do wyższego świata.

Przemysław Gulda
Gazeta Wyborcza Wroclaw
10 marca 2007

          

  
 
INDEX WYDARZENIA RECENZJE ROZMOWY FESTIWALE PORTRETY TEATRY
    

Stowarzyszenie Teatralne "Tespis"

rk