Performance
_______________________________________________________________________________

Choinki teatralne w Lokatorze

"Choinka teatralna" to wystawa dosyć niekonwencjonalna. Stworzyli ją, owszem, artyści, ale specjalizujący się w zgoła odmiennej niż plastyka dziedzinie sztuki.

Młodzi aktorzy z Krakowa i Legnicy dali się ponieść wyobraźni. A ponieważ dzieła swoje kreowali publicznie, inwigilowani przez współknajpowiczów, zamiast na walorach artystycznych skupiali się raczej na jak najbardziej spektakularnym procesie twórczym.

Michał Zadara na przykład stał nad kartką papieru i z wysokości dwóch metrów chlapał na nią farbą. Efektu łatwo się domyślić. Nieco trudniej zaś tematu pracy, jeśli nie jest się wtajemniczonym w szczegóły. Czarne chaotyczne plamy nie przypominają nic, lub - jak kto woli - przypominają wszystko, w tym też choinkę rzecz jasna.

Eksperymentalny duch wstąpił i w Basię Wysocką, która z kolei namalowała swoją pracę stopami. Dominik Nowak spojrzał na problem praktycznie i nazwał swoją wizję "Choinka do kominka". Drzewka nie potraktował bynajmniej jako bożonarodzeniową dekorację, lecz materiał opałowy. W procesie twórczym wspierała go dziewczyna, więc podpisali się ciekawie: "Rysował Demonek, a trochę Lucynka" i dołączyli podobizny własne.

Oprócz wyżej wspomnianych do współpracy przyłączyło się jeszcze dziesięcioro innych aktorów. - To żadna sztuka przez duże "S", chodzi po prostu o zabawę - wyjaśnia PIO Kaliński, właściciel lokalu i czołowy prowokator artystycznych wygłupów. Takich inicjatyw w Lokatorze było więcej. Wcześniej można też było podziwiać tam wystawy "Zając literacki" i "Anioły poetyckie", które pozwoliły wykazać się plastycznie postaciom pisarskiego światka, m.in. Wojciechowi Kuczokowi.

Małgorzata I. Niemczyńska
Gazeta Wyborcza Kraków
21 grudnia 2005

          

 
INDEX WYDARZENIA RECENZJE TEATRY
Opracowanie Stowarzyszenie Teatralne TESPIS

mk