Znamy program
jubileuszowego, 30. Przeglądu Piosenki Aktorskiej. Rozpoczynający się 20 marca festiwal
padł ofiarą kryzysu: po uszczupleniu budżetu o 700 tys. zł z programu wypadł występ
światowej gwiazdy, która miała być medialną lokomotywą imprezy
O zmniejszeniu miejskiej dotacji organizatorzy festiwalu dowiedzieli się pod koniec ubiegłego
roku - z obiecanych 3 mln zł zabrano niemal jedną czwartą. Zanim tak się stało,
prowadzili rozmowy m.in. z Lizą Minnelli, Charlesem Aznavourem i Mike'em Pattonem z zespołu
Faith No More. Negocjacje - o których szefowie PPA nigdy oficjalnie nie poinformowali -
zostały przerwane, a koncert w jednej z wielkich hal, który zwróciłby uwagę na
festiwal publiczności szerszej niż grono fanów piosenki artystycznej, został odłożony
między bajki.
- Jesteśmy najlepszym przykładem, że kryzys ekonomiczny dotyczy także kultury - mówi
Michał Juzoń, producent PPA.
Konrad Imiela, szef Teatru Muzycznego "Capitol" i dyrektor
festiwalu: - Musieliśmy o kilka nazwisk skrócić listę gwiazd gali w reżyserii
Wojciecha Kościelniaka. A rockowa grupa Dick4Dick zamiast dużego show zagra kameralny
koncert w klubie Ośrodek.
To nie koniec finansowych kłopotów. Organizatorzy ciągle nie wiedzą, jaką kwotą
festiwal dofinansuje Ministerstwo Kultury. Konrad Imiela: - Poprosiliśmy o skromne 300
tys. zł.
Co się mimo to udało? Do Wrocławia przyjedzie w marcu znany berliński Theater Volksbühne,
który pokaże spektakl "Muszki owocówki" w reżyserii Christopha Marthalera,
jednego z najciekawszych współczesnych reżyserów europejskich. Będą też irlandzka
wokalistka Camille O'Sullivan, objawienie tegorocznego festiwalu w Edynburgu, awangardowa
skrzypaczka z Czech Iva Bittova i angielscy rockowi kabareciarze, czyli zespół Tiger
Lillies. Piosenki słynnego Nino Roty zaśpiewa m.in. Portugalka Maria de Medeiros, pamiętana
jako dziewczyna Bruce'a Willisa z filmu "Pulp Fiction".
Jako że to jubileusz, nie mogło zabraknąć artystów, którzy tworzyli historię Przeglądu
Piosenki
Aktorskiej: zaśpiewają m.in. Edyta Geppert, Krystyna Janda i Katarzyna Groniec. Bente
Kahan wystąpi ze znaną grupą taneczną Carolyn Dorfan Dance Company. Będą też gorące
nazwiska nazwiska młodego pokolenia - Maria Peszek oraz hiphopowy eksperymentator L.U.C.
Finansowej zapaści oparł się Konkurs Aktorskiej Interpretacji Piosenki. Przesłuchania
kwalifikacyjne odbędą się już 9 i 10 lutego. Szefem jury, które wybierze kilkunastu
uczestników marcowego konkursu, będzie pianista i kompozytor Leszek Możdżer. W
ostatnim etapie młodzi artyści będą walczyć o Złotego Tukana i samochód osobowy.
PPA rozpocznie się 20 marca i potrwa dziesięć dni. Strona internetowa festiwalu
(www.ppa.art.pl) ruszy 2 lutego; sprzedaż biletów - dwa tygodnie później
Co jeszcze na PPA
* Nurt Off. Zobaczymy dziesięć spektakli przygotowanych przez młodych niezależnych twórców.
Najlepszy z nich otrzyma statuetkę Tukan Off i 10 tys. zł.
* Dzień Szkół Teatralnych. W jego ramach studenci wrocławskiej PWST pokażą
inscenizację "Pamiętnika z Powstania Warszawskiego" Mirona Białoszewskiego.
Komentarz Adama Domagały:
Kazik Staszewski (niegdyś właściwie rezydent PPA) śpiewał: "Artysta syty nie ma
nic do powiedzenia/Chce picia i jedzenia, nie chce nic zmieniać/Artysta głodny jest o
wiele bardziej płodny". Święte słowa, choć traktuję je jako metaforę: kiedy
kasy brak, trzeba ruszyć głową. Ostatnie, tłuste edycje PPA odzwyczaiły nas od tego,
że nawet skromne spektakle bez udziału gwiazd mogą być niezapomnianymi wydarzeniami.
Kryzys finansowy jest okazją, żeby wrócić do czasów, kiedy na PPA nie liczył się wyłącznie
rozmach i splendor. Nie będzie Lizy Minnelli? No trudno, będą inni. Mniej legendarni,
bardziej - mam nadzieję - kreatywni. |