Niełatwo pisać o
Baalu, bo sam “Baal” jest niełatwy.
Niełatwy jest dlatego, że opowiada o rzeczach niełatwych.
Niełatwo pozbyć się “Baala” po obejrzeniu, niełatwo nie myśleć w trakcie
oglądania.
“Baal” Bertolta Brechta to dramat dotykający sfery konfliktu wewnętrznego
człowieka. Bohaterem utworu jest człowiek zupełnie wyzwolony, wyzbyty ze wszystkich
praw, w tym także moralnych. Na przykładzie “Baala” można wymienić wszystkie
zezwierzęcenia człowieka.
Baal chce żyć jak najmocniej. To czego możemy się doszukać w Baalu to życie
dla samego życia.
Kim jest Baal? Baal to buntowniczy, pełen męskiego wdzięku, wybitnie uzdolniony
niszczyciel. Baal jest zwierzęciem szczęśliwym kiedy jest nasycony i spełniony,
niebezpiecznym wtedy, gdy szykuje się do ataku na ofiarę. Baal idzie przez życie drogą
pełną zakazów i ciemnych zakamarków. Baal jest egoistą, który bestialsko obchodzi
się ze swoimi przyjaciółmi, rodziną, kochankami. Każdy kto stanie na jego drodze
staje się jego własnością Jego życie jest pełne paradoksów, sytuacji absurdalnych.
Jest cierpieniem i udręką.
Baal pragnie miłości.
W przedstawieniu Anny Augustynowicz wydawać by się mogło, że świat Baala jest
uporządkowany. Zamknięty w geometrycznej figurze, której porządek naruszają krzywo
idące linie. Ale nadwątlenie tej konstrukcji jest wymowne.
Najważniejszy jest tutaj poziom relacji międzyludzkich. Augustynowicz prowadzi Baala
poprzez cały labirynt związków z innymi ludźmi. Jest to studium ludzkich relacji
przesiąkniętych zniszczeniem. Czarno – biała sceneria uwydatnia całą gamę uczuć
modelowaną przez aktorów. Przestrzeń sceniczna skomponowana została zaledwie z kilku
elementów. Ważnym jest półprzeźroczysty parawan, który skrywa odbicia duszy Baala
oraz liczne karykatury jego samego. Tam też odbija się baalowska rzeczywistość.
Augustynowicz rysuje postać Baala nie tylko jako kobieciarza, buntownika, bezużytecznego
włóczęgi i zbrodniarza. Baal jawi się jako obraz zagubienia, wyobcowania, zatracenia
we własnej wolności, człowieka wyzutego z człowieczeństwa. Baal to odbicie niemocy
kogoś, kto żyjąc w przekonaniu o “boskiej” mocy, znajduje się na kruchej granicy
pomiędzy satysfakcją a cierpieniem, gdy uświadamia sobie swą bezcelowość.
Baal to w końcu wędrówka człowieka po życiu, to doświadczanie drugiego
człowieka, to pajęczyna odrażających zależności międzyludzkich.
W szarych spodniach i białej koszuli Jerzy Senator w roli tytułowej kształtuje postać
Baala.
Ascetyczność gestu wzbogaca niebywale przeżycia bohatera. Otóż i on - po prostu Baal,
mieszkający z matką artysta, prowadzi nas przez swoje życie od stacji do stacji, co
chwila bardziej obnażając swoją duszę. Wędrówka ta nie jest łatwa i przyjemna. Po
drodze spotykamy jego matkę, Joachima (któremu próbuje wytłumaczyć czym jest
miłość, sam na jej temat nie wiedząc zbyt wiele), nieżyjącego przyjaciela Ekarta, a
także wiele kochanek, które stają się matkami jego niechcianych dzieci.
Baal uwikłany w urojonej rzeczywistości odrzuca wszelkie normy rządzące światem.
Zatraca się w swej wolności, wyzbywa cech istoty ludzkiej. Jak kończy się owa
wędrówka tak naprawdę nie jest ważne, najważniejszy jest bowiem proces całej
“podróży” naznaczonej bólem, cierpieniem, samotnością i nieszczęściem.
W spektaklu Anny Augustynowicz iluzja jest budowana za pomocą wyobraźni widza.
“Baal” pozwala odbiorcy stworzyć własną fabułę w swojej wyobraźni. Pozwala
dokończyć lub dopowiedzieć pewne historie.
Być może dlatego “Baal” pozostawia po sobie pewien oddźwięk, być może jest
indywidualnym głosem sumienia, być może Baal jest w każdym z nas.
Wrocławski Teatr Współczesny, Bertolt Brecht, "Baal", przekład: Jacek St.
Buras, reżyseria: Anna Augustynowicz, scenografia: Marek Braun, kostiumy: Wanda Kowalska,
choreografia: Zbigniew Szymczyk, asystent reżysera: Elżbieta Golińska, inspicjent:
Halina Lis-Olszewska
obsada: Elżbieta Golińska, Agnieszka Jaworska (gościnnie), Anna Kieca, Katarzyna
Michalska (PWST), Beata Rakowska, Irena Rybicka, Krzysztof Boczkowski, Tomasz Cymerman,
Szymon Czacki, Bogusław Kierc, Tomasz Orpiński, Jerzy Senator, Bartosz Woźny, Krzysztof
Zych
premiera: 26.01.2008r. |