Skromną obsadę, bo przed łódzką
publicznością wystąpiło zaledwie pięć grup, rekompensował wysoki poziom
prezentowanych przedstawień i różnorodności gatunku - od musicalu po fabularną
inscenizację z piosenką.
Artyści dostarczyli wiele wspaniałych wrażeń, pokazali swój talent
i ogrom pracy włożony w każdą z ról, a miejsce, w którym występowali - Teatr Nowy -
jedna z najznamienitszych scen w mieście - sprawiło, że spektakle odbierało się, tak
jak prosił jeden z reżyserów - jak profesjonalne sztuki tworzone przez profesjonalnych
artystów, a nie osoby niepełnosprawne. Dowiodły tego zresztą brawa widowni I
Ogólnopolskiego Przeglądu Teatrów Muzycznych Osób Niepełnosprawnych - artyści
niepełnosprawni z powodzeniem mogą konkurować z zespołem niejednej polskiej sceny.
- Osoby niepełnosprawne na tej scenie wypadły znakomicie - mówił dr Władysław
Korowajczyk, pełnomocnik prezydenta miasta Łodzi ds. osób niepełnosprawnych,
niewidomy, pomysłodawca I Ogólnopolskiego Przeglądu Teatrów Muzycznych Osób
Niepełnosprawnych. - Pokazaliście na co was stać - gratulował wykonawcom. Doktor
Korowajczyk podkreślał, że takiego festiwalu nie ma w żadnym mieście w Polsce, a to,
iż artyści występują na deskach jednej z najlepszych w mieście scen, czyli Teatru
Nowego, potwierdza, że ich gra jest doceniana i że mogą z powodzeniem konkurować z
profesjonalistami. - Przegląd jest niezwykłą szansą na promowanie talentów osób
niepełnosprawnych oraz zmianę postawy społeczeństwa wobec nich - mówił pełnomocnik
prezydenta Jerzego Kropiwnickiego.
Pomysł przeglądu zrodził się wśród grona teatralnych zapaleńców już rok temu.
Teraz można było go zrealizować. Na deskach Teatru Nowego zaprezentowało się 5
zespołów z Krakowa, Lublińca, Warszawy i Łodzi. W składach wszystkich grup znaleźli
się zarówno profesjonaliści, jak i amatorzy. Nie było ograniczeń wiekowych:
najstarszy uczestnik przeglądu miał 80 lat, najmłodszy zaledwie 13. Jak podkreślali
organizatorzy, startujący w Łodzi przegląd powinien zachęcić osoby niepełnosprawne
do tworzenia nowych zespołów muzyczno-teatralnych. Przez 3 festiwalowe dni łodzianie
mieli okazję zobaczyć interpretacje teatralne - "Maluśkiewicza" (według
Juliana Tuwima), "Kopciuszka" czy "Planetę Nex" - Musicalową
Odyseję Kosmiczną.
"Maluśkiewicz" łódzkiego Studia Integracji Krzysztofa Cwynara to mądre i
wzruszające przedstawienie o małym człowieku, który szukał odpowiedzi na wielkie
pytania. "Był sobie pan Maluśkiewicz najmniejszy na świecie chyba. Wszystko już
poznał i widział z wyjątkiem wieloryba. Pan Maluśkiewicz był - tyci, tyciuśki jak
ziarnko kawy, a oprócz tego podróżnik, a oprócz tego ciekawy" - śpiewali
artyści. - Spektakl dedykowany jest nie tylko tym, którzy chcą zmierzyć się z
"wielorybem" wiedzy - podkreślał Krzysztof Cwynar, który występował
wspólnie ze swoimi podopiecznymi. Jedną z ciekawszych sztuk był musical "Planeta
Nex" w wykonaniu Ogólnopolskiego Teatru Osób Niepełnosprawnych przy Teatrze
Ateneum w Warszawie. Walka dobra ze złem - pantomima, gra świateł, wspaniała muzyka,
fantazja i dużo miejsca na interpretację widza - patrzcie na ten spektakl i wszystkie
inne prezentowane na przeglądzie, jak na przedstawienie, a nie występ osób
niepełnosprawnych - prosił opiekun warszawskiego zespołu Leszek Ploch. Parodię
"Kopciuszka" według tekstu Marii Jaworskiej i scenariusza Bożeny Kuśmierz
przedstawili artyści z teatru przy Domu Pomocy Społecznej w Lublińcu. Współczesny
Kopciuszek to nieśmiała fanka króla rocka. Spektakl przypadł do gustu młodym i
starszym widzom i został nagrodzony gromkimi brawami. Na festiwalu nie zabrakło
również klasycznych spektakli, takich jak: "Krakowiacy i górale" w wykonaniu
grupy teatralnej Ton z Centrum Rehabilitacyjno-Opiekuńczego w Łodzi czy "Skrzypek
na dachu" zespołu Allegria ze Szkoły Muzycznej I Stopnia przy Specjalnym Ośrodku
Szkolno-Wychowawczym dla Dzieci Niewidomych i Słabo Widzących w Krakowie. Przegląd
zakończyło spotkanie z poezją Witolda Smętkiewicza i muzyką Anny Jaremus, Wiesława
Pawlaka i Nadieżdy Pawlak.
Anna Skopińska
Nasz Dziennik
30 kwietnia 2007 |