Zagranica
____________________________________________________
Uznanie dla aktorów i muzyki
O polskim spektaklu "Uroczystość" w reżyserii Grzegorza Jarzyny, pokazywanym przez cztery dni w Londynie (30.10.-2.11.) podczas międzynarodowego festiwalu LIFT, głośno było w brytyjskiej prasie.
|
Nasuwające się nieuchronnie porównanie z filmem Thomasa Vinterberga - nominowanym m.in. w 2000 r. do Nagrody BAFTA w kategorii obrazów zagranicznych - wypadło pozytywnie. Według Michaela Billingtona, czołowego recenzenta dziennika "The
Guardian", fabuła, struktura, a nawet częściowo język przedstawienia (granego po
polsku z napisami w języku angielskim) pozostają takie, jak w filmowym oryginale,
rządzącym się zasadami minimalizmu przyjętymi przez Dogmę. Inscenizacja Grzegorza
Jarzyny, poza warstwą dokumentalnego opisu wydarzeń, rozgrywających się wokół
biesiadnego stołu z okazji 60. rocznicy urodzin nestora rodu |
Klingenfeldtów, przywodzi na myśl klimat dramatów Szekspira, w których ceremonialna uroczystość staje się pretekstem do ujawnienia ponurej tajemnicy. Spektakl Teatru Rozmaitości w jeszcze większym stopniu niż film - pisze Billington - staje się metaforą przeznaczenia i poczucia winy za grzechy i zbrodnie z przeszłości. Natomiast Mark Monahan w recenzji na łamach dziennika "The Daily Telegraph" napisał, że w polskiej inscenizacji "Festen" na największe uznanie zasługuje gra aktorów - zwłaszcza kreacje Magdaleny Cieleckiej (Pia), Jana Peszka (Helge) i Andrzeja Chyry (Christian) oraz bardzo dobra muzyka Pawła Mykietyna i Piotra Domińskiego. Ewa Turska z Londynu |